Humor.xmc.pl - Prawdopodobnie Najlepsze Dowcipy Kaway arty
Lew humor xmc.pl

Humor.xmc.pl



*** GRY ***


Dowcipy > O studentach / Dodaj Dowcip*

strony: [1] [2] [3] , dowcipów: 51
dodał(a): Admin
A znacie to jak student poszedł do profesora i zdaje..
że nic nie umiał i profesor nie wiedział jaka ocenę mu dać,
bo niższej już nie było to wpisał temu gostkowi do indexu "Osioł",
student tak się patrzy i mówi:
- No dobrze panie prefesorze, podpis już jest a gdzie ocena?
Oceń: | ocena: 3 | głosów: 2

dodał(a): Admin
Co powinien wiedzieć student?
- Wszystko!
- Co powinien wiedzieć asystent?
- Prawie to wszystko, co student.
- A adiunkt?
- W jakiej książce jest to, co powinien wiedzieć student.
- Docent?
- Gdzie jest ta książka.
- A co powinien wiedzieć profesor?
- Gdzie jest docent...
Oceń: | ocena: 3 | głosów: 3

dodał(a): Admin
Dwie panienki lekkich obyczajów starają się o pracę w domu publicznym.
Właścicielka urządziła egzamin wstępny.
Po chwili jedna z wychodzi z sali egzaminacyjnej.
- No i jak ci poszło?
- Oblałam z ustnego.
Oceń: | ocena: 1 | głosów: 4

dodał(a): Admin
Dzień przed egzaminem kilkoro studentów dało sobie nieźle w "gardło".
Następnego dnia, na salę egzaminacyjną wchodzi dwóch studentów,
ledwie się na nogach trzymają,
i bełkotliwym (z przepicia) głosem się pytają:
- panie profesorze, czy będzie pan egzaminował pijanego?
na to profesor:
- nie, nie mogę.
- ale panie profesorze, bardzo pana prosimy...
- no dobrze - zgodził się w końcu profesor
na to studenci odwrócili się do drzwi i krzyczą:
- chłopaki, jest ok. prof. się zgodził, wniesie Zbyszka.
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 3

dodał(a): Admin
Dzwoni jegomość do akademika:
- Czy można z Maryśką?
- Z nimi wszystkimi można.
Oceń: | ocena: 1 | głosów: 4

dodał(a): Admin
Egzamin z medycyny z rozpoznawania narządów.
Na stole przed egzaminatorami skrzynka z otworem na rękę.
W niej narządy do rozpoznawania.
Wchodzi pierwszy student, wkłada rękę, rozpoznaje nerkę,
wyjmuje ją, dostaje 5, wychodzi.
Wchodzi drugi, grzebie, grzebie, w końcu rozpoznaje serce,
wyjmuje, dostaje 5, wychodzi.
Wchodzi trzeci, grzebie, grzebie, nie może nic rozpoznać,
w końcu mówi: - Kiełbasa!
- Panie jaka kiełbasa, czyś pan zwariował?!
- No przecież mówię, że kiełbasa.
- Proszę wyjąć.
Student wyjmuje ze skrzynki kiełbasę.
Zakłopotani egzaminatorzy postanawiają
dać mu w końcu 5, student wychodzi,
po czym jeden egzaminator mówi do drugiego:
- Panie docencie, czym myśmy wczoraj tą wódkę zagryzali?!
Oceń: | ocena: 3 | głosów: 2

dodał(a): Admin
Egzamin z zoologii:
- Co to za ptak? - pyta studenta profesor wskazując na klatkę,
która jest przykryta tak, że widać tylko nogi ptaka.
- Nie wiem - mówi student.
- Jak się pan nazywa? - pyta profesor.
Student podciąga nogawki.
- Niech pan profesor sam zgadnie.
Oceń: | ocena: 2 | głosów: 2

dodał(a): Admin
Gdybyśmy przed baranem postawili wiadra: z wodą i z alkoholem,
to czego się napije baran?
- pyta prelegent usiłujący różnymi przykładami przekonać słuchaczy,
że picie alkoholu jest szkodliwe.
- Wody! - odkrzykują słuchacze.
- Tak! A dlaczego?!
- Bo baran!
Oceń: | ocena: 3 | głosów: 2

dodał(a): Admin
Gdzie kojarzą się dobrane pary?
W akademiku! Przed pierwszym każdego miesiąca
studentka jest goła, student ma długi.
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 2

dodał(a): Admin
Gość poszedł na egzamin, niewiele powiedział, dostał 2.
Wychodzi z kumplem do ubikacji i tam zaczyna wyzywać:
- A ten ku*** pie****, a ten popie***** jak on mnie mógł tak upier**lić...
Nagle otwierają się drzwi kabiny, wychodzi z nich profesor:
- A bo żeś chu** nic nie umiał!
Oceń: | ocena: 2 | głosów: 2

dodał(a): Admin
Historia, ponoć autentyczna z KUL.
Studenci piją wino na korytarzu, wtem nadchodzi prof. ksiądz...
- Co pijecie?!?
- Wodę proszę księdza....
- Wodę? Pokażcie...... Przecież to WINO!!!
- Cud! Cud! Ksiądz zamienił wodę w wino!!!
No i dobiło księdza, odszedł czerwony.
Oceń: | ocena: 3 | głosów: 2

dodał(a): Admin
Jedna studentka pierwszego roku chemii na proseminarium:
- Na co dysocjuje Hg?
- Na H i na g, czyli na wodór i grawitację.
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 1

dodał(a): Admin
Jego żona zajmowała się zmienianiem pościeli:
- Moja żona Eulalia (autentyk!), niejednokrotnie dziewica,
nie będzie zmieniać pościeli, bo się studenci analizują i ona się wstydzi.
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 1

dodał(a): Admin
Kawał dla studentów zdających sesję (może znany, nie wiem):
Wchodzi student na egzamin do profesora.
Otwiera walizkę, wyciąga trzy flaszki wódki, stawia na stole.
Wyciąga indeks i mówi:
- Proszę TRZY pokwitować.
A profesor na to:
- Dwie biorę.
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 1

dodał(a): Admin
Kolokwium z fizyki. W grupie było dwóch czarnych studentów,
słabo znających polski. Prowadzący dyktuje zadanie:
- Walec owinięty nitką stacza się
bez tarcia po desce nachylonej.. itd.. itd...
A na koniec pyta:
- Są jakieś pytania?
(aby być szczerym to trzeba przyznać że zadanie nie było proste)
Na to nasz kolega pyta:
- A co to jest deska
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 2

dodał(a): Admin
Kumpel z polibudy opowiadał,
jak profesor chciał zlecić dodatkową pracę studentce z roku
- a ona mu odpowiedziała:
- ...może nie ja, bo mam okres na głowie i kupę do zrobienia...
Oceń: | ocena: 3 | głosów: 2

dodał(a): Admin
Na egzamin z logiki studentka przyszła
bardzo wydekoltowana i w mini (podobno miała dziewczyna warunki).
Myślała, że pójdzie jej jak z płatka.
Weszła do sali, profesor zadał jej kolejno trzy pytania,
na które nie znała oczywiście odpowiedzi.
Wdzięczyła się za to strasznie,
więc w końcu zdenerwowany profesor wpisał jej dwóję i wywalił za drzwi.
Na korytarzu kumple od razu pytają jak poszło. Ona na to:
- Ten alfons wpisał mi dwóję!!!
Profesor usłyszał to przez uchylone drzwi,
wybiegł na korytarz i poprosił ją o indeks.
Przepisał ocenę na trzy i powiedział:
- Może i ja jestem alfons, ale o swoje dziwki dbam.
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 1

dodał(a): Admin
Na egzaminie końcowym z anatomii w akademii medycznej profesor
zadaje studentce wydziału lekarskiego pytanie:
- Jaki narząd, proszę pani, jest u człowieka symbolem miłości?
- U mężczyzny czy u kobiety? - usiłuje zyskać na czasie studentka.
- Mój Boże! - wzdycha profesor i w zadumie kiwa sędziwą głową.
- Za moich czasów było to po prostu serce.
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 1

dodał(a): Admin
Na egzaminie na akademii rolniczej, zdaje jakiś Arab.
- Proszę mi podąć skład kiszonki - zadano mu pytanie
Na to Arab zrobił wielkie oczy, szczęką uderzył
ze zdziwienia w stół, chwycił się za kieszeń przy koszuli i zapytał:
- KISZONKI
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 1

dodał(a): Admin
Na egzaminie na uczelnię o profilu informatycznym
pytają się nowego kandydata jakie
zna komendy jakiegoś języka programowania.
- Góra, dół, lewo, prawo i fajer....
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 2

strony: [1] [2] [3] , dowcipów: 51


Porównywarka

User Menu

Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!

Biluś

/Billuś Nasz Dowódca

z Basha



Kalendarz


niedziela, 25 września 2022

WEEKEND!

30.09 - Dzień chłopaka
14.10 - Dzień Edukacji Narodowej
31.10 - Halloweenn

Dziś impreza u:
Aureli, Kamila, Kleofasa

jest już 268 dzień roku
do końca pozostało 97 dni

Rok 2022 nie jest rokiem przestępnym.

Znak zodiaku: Waga

TopDownload

Humor

Nick: Admin
Treść:
Policjant wybrał się z kolegą do teatru.
Kolega, przeglądając program, zauważa:
- Wiesz, drugi akt tej sztuki rozgrywa się po pięciu latach...
- Ale bilety zachowują ważność?

Reklama


Psychologia Portal
Wszystko o Pianinie
Skracacz Linków
SeoWebDirectory
Rośliny Genetyka
Centrum Kawy
Herbata

Konie.XMC.pl
Stany Zjednoczone
Irak Islam